Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
 Oceń wpis
   

Osławiony kryzys na rynku nieruchomości nie oszczędził też w tym roku sektora logistycznego.

Wielcy operatorzy ku zadowoleniu wszystkich od 2-3 lat realizowali profesjonalne parki magazynowe, w co raz to lepszych lokalizacjach. Wszystkim wydawało się, że nic niezakłuci tego procesu. Nawet opieszałe inwestycje infrastruktury drogowej nie stanowiły tu zagrożenia. Inwestycje w logistykę to przecież projekty wieloletnie nastawione nie tylko na obsługę rynku krajowego.

Jednak kryzys gospodarczy dotknął i ten sektor, przykro jest patrzeć jadąc przez Polskę na liczne bilbordy zapraszające do wynajęcia powierzchni magazynowej w nowo wybudowanych obiektach. Jest ich, co raz więcej i to nawet u światowych potentatów tego rynku. Wielu z inwestorów wystawiło też tereny oraz gotowe obiekty na sprzedaż, niestety i tu rynek na razie nie znalazł odbiorców na takie nieruchomości.

W skrytości ducha wierzyłem, że recesja, która ogarnęła rynek mieszkaniowy nie przeszkodzi w rozwoju segmentu komercyjnego. Niestety ucierpiały nie tylko projekty mieszkaniowe czy logistyczne. Galerie handlowe ledwo wiążą koniec z końcem czekając niecierpliwie na przedświąteczny szał zakupów, który choć trochę poprawi rentowność. Nie najlepiej wygląda też sektor produkcyjny projekty powstawały głównie w strefach ekonomicznych ze względu na możliwe do uzyskania oszczędności. Przedsiębiorcy głownie nastawili się w tym roku na przetrwanie, redukcje kosztów i optymalizacje zatrudnienia.

Od lat twierdzę, że rynek nieruchomości jest zwierciadłem gospodarki. Niestety mijający rok potwierdza tylko tą tezę i obawiam się, że w 2010 r. gospodarka ciągle będzie w trendzie spadkowym mimo optymistycznych prognoz politycznych.

 
Tomasz Błeszyński
Doradca Rynku Nieruchomości
listopad 2009
Kategoria: Biznes
 
Nowy projekt mieszkaniowy 2009-11-17 16:44
 Oceń wpis
   

Rząd przygotowuje projekt zmiany zasad finansowania mieszkalnictwa po przez ograniczenie i być może całkowitą likwidację programu Rodzina na swoim. Spodziewałem się tego. Budżet już jest nadmiernie obciążony i brakuje pieniędzy na pokrywanie ważniejszych zobowiązań. Program Rodzina na swoim będzie tylko dla budżetu kolejnym rosnącym w latach wydatkiem.

Proponowane przez rząd nowe rozwiązania pachną jak zawsze optymizmem a niestety zakończą się fiaskiem, tak jak inne super projekty lansowane od lat. Łatwiej zbić kapitał polityczny niż dać ludziom solidne projekty mieszkaniowe.

W planowanym programie jest mowa o 30% wkładzie własnym na poczet zakupu mieszkania, a to jednak dalej ograniczy dostęp do przyszłego M. Projekt zakłada również wprowadzenie opcji najmu mieszkania i ewentualnej spłaty ceny zakupu w czynszu przez okres 10 lat. Jest mało realne i do tego znowu obciąży i tak mało zarabiających kolejnym pseudo kredytem.  Rynek mieszkań na wynajem rządzi się bardzo rygorystycznymi ekonomicznymi prawami, sama opłata najmu, czy czynszu to nie wszystko pamiętać należy jeszcze so stale rosnących kosztach eksploatacyjnych (gaz, energia, woda, ogrzewanie), to jest ogólna wartość wydatków na ten cel, obciążanie tego jeszcze dodatkowymi ratami za przyszła własność tylko pogorszy status finansowy, szczególnie młodych ludzi.  Dlatego też moim zdaniem projekt ten nie jest adresowany do ludzi potrzebujących mieszkania, lecz do firm deweloperskich szukających zysków w projektach mieszkań na wynajem.

Dla deweloperów to będzie duży prezent, ułatwi zagospodarowanie nietrafionych i niesprzedanych inwestycji mieszkaniowych. Będą oferować mieszkania do wynajęcia w nieco odchudzonym standardzie, bo przecież projekty muszą być rentowne. Nie znamy, co prawda wszystkich szczegółów tego nowego programu, ale nie sądzę, by do deweloperów ustawiały się kolejki chętnych po mieszkania do wynajęcia, choć oni na to liczą.

 
Tomasz Błeszyński
Doradca Rynku Nieruchomości
 
 
 
Kategoria: Biznes
 
 Oceń wpis
   

Na warszawskim rynku pojawił się ostatnio mocno lansowany nowy projekt sprzedaży pojedynczych lokali biurowych.

Proponowane rozwiązanie nie jest wcale takie nowatorskie. Np. na kieleckim rynku nieruchomości od 4 lat działa deweloper proponujący takie rozwiązania. Obecnie dla dewelopera taki projekt daje światełko nadziei przy obecnej bessie na rynku komercyjnych. Skoro nie ma szans na sprzedaż całej inwestycji ani 100 procentowy jej wynajem szuka się rozwiązań pośrednich, które pozwalają odzyskać, choć cześć środków ulokowanych w inwestycji.

Nie jest tajemnicą, że wiele projektów biurowych zostało wstrzymanych a inne borykają się z brakiem najemców, stawki podlegają dużym negocjacją a i tak niektóre projekty są obłożone zaledwie w max 40 procentach. Taki jest obecnie stan rynku, poprawa nadejdzie nieprędko.

Zakup pojedynczej powierzchni biurowej ze względów czysto inwestycyjnych ( długoletnia stopa zwrotu) jak i praktycznych jest dla indywidualnego inwestora nieopłacalna i kłopotliwa. Pojedynczy lokal biurowy nie zawsze będzie łatwo sprzedać na rynku wtórnym, po wtóre stała niepewność o jego wynajem, co do stawki, solidności najemcy i konkurencji na rynku. Poza tym zarządzanie takim obiektem przy tylu współwłaścicielach też może być uciążliwe.

Zamiast inwestować w taki projekt proponuje bardziej spokojną lokatę w mieszkania po wynajem, obrót na rynku wtórnym łatwiejszy, koszty zarządzania mniejsze, wpływy na przyzwoitym poziomi ni o rynek bardziej chłonny. Także dla przedsiębiorcy zakup biura w takim kompleksie jest mało opłacalny, teraz jest dobry czas na negocjacje stawek najmu lub budowę swojej siedziby czy wreszcie zakup ciekawej lokalizacji na rynku wtórnym

Tomasz Błeszyński
Doradca Rynku Nieruchomości
Kategoria: Biznes
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]
 
2017-08-23 18:39
Marek I. do wpisu:
Te mieszkania tanieją. Warto kupić ?
Nie dziwię się, firmy budowlane oszczędzają na materiałach jak mogą, w związku z dużą[...]