Tomasz Błeszyński - od 2007 r. bloguje na Money.pl
Nasze drogie mieszkana 2009-12-28 11:44
 Oceń wpis
   

Rynek mieszkaniowy w 2009 roku przeżywał ciężkie chwile. Wielu deweloperów z powodu braku finansowania i niewystarczającej przedsprzedaży wstrzymało inwestycje. Silniejsi zaciskali pasa oszczędzali i obniżali ceny mieszkań.

Ratunkiem stała się reanimowana wersja programu kredytowego „Rodzina na swoim”. To dzięki tym rządowym dopłatom wielu zakupiło swoje pierwsze mieszkania na rynku pierwotnym i wtórnym. Rynek pod tym względem ożył ceny mieszkań na niektórych rynkach spadły, był to doskonały czas na kupowanie. Podaż lokali a różnym standardzie duża, możliwości negocjacji dla osób posiadających gotówkę wielkie.

Rok upływał pod znakiem dynamicznych zmian i co rusz to nowych informacji.Strachliwe raporty analityków typu „taniej już nie będzie„ nie spowodowały szturmu na biura sprzedaży mieszkań. Podtrzymały jedynie nadzieję deweloperów  na lepsze jutro. Brakowało stabilnych projektów finansowych, banki dopiero późną jesienią zaczęły przygotowywać bardziej przystępną ofertę kredytów hipotecznych dla kupujących mieszkania. Niestety dla deweloperów otrzymanie finansowania dla inwestycji jest nadal „drogą przez mękę”.

Co czeka nas w nadchodzącym 2010 roku myślę, że pierwszy kwartał wiele tu wyjaśni. Zobaczymy czy banki dalej i to, co raz chętniej udzielać będę kredytów hipotecznych na zdrowych zasadach. Czy pożyczać tez będą deweloperom pieniądze na dokończenie inwestycji oraz na nowe projekty.Czekamy również na konkrety związane z nowelizacją projektu „Rodzina na swoim”. Z założeń wiemy, że program ten ma być dostępny tylko na zakup na rynku pierwotnym. Dużo mówi się również o nowych zasadach finansowania „singli”.

Gdyby te prognozy się sprawdziły rynek nieruchomości zacząłby normalnie funkcjonować. Jeśli projekty nie wejdą szybko w życie czeka nas ciężki rok, trudnych transakcji, dalszych spadków cen, dużej podaży i zamorzonego popytu. Obecne ceny mieszkań są jeszcze zbyt wysokie na przeciętną kieszeń kupującego. O kredyty hipoteczne nadal trudno a i pensje nie rosną w spodziewanym tempie.

 
 
Tomasz Błeszyński
Doradca Rynku Nieruchomości
Grudzień 2009
 
 
Kategoria: Biznes
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
Doradca Rynku Nieruchomości, Coach biznesu, Bloger.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-05-23 12:46
Janwar do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Nie istnieje prawidłowa wartość mieszkania. Rzeczoznawcy majątkowi mylą się także w jedną i[...]
 
2017-05-23 09:56
Lodzianin do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Zgadzam się w 100%
 
2017-05-22 21:36
Martinos10 do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Głupoty Pan Tomasz wygaduje, ... jakie call center? Tak było 10, 15 lat temu... nowoczesne[...]
 
2017-05-16 13:32
Robert Bogdański do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Z mego serca ten artykuł, ale urealniając to: Od zawsze kupujący chciał jak najwięcej, a[...]
 
2017-05-15 12:14
PsychOPAT do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Odpowiednia cena, to taka, którą akceptuje kupujący i sprzedający. To jedyna wytyczna.[...]