Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
Siła agenta 2009-04-27 21:28
 Oceń wpis
   

„Kryzys” na polskim rynku nieruchomości pokazuje nowe oblicze.

Analizując jego obecny stan zaobserwowałem w kilku miastach ciekawe zjawisko. Dokonałem przeglądu obecnie wstrzymywanych a wcześniej rozpoczętych projektów deweloperskich i znalazłem dodatkowe czynniki tego stanu rzeczy.Powszechnie mówi się tylko, że główną przyczyną jest kryzys w finansowaniu inwestycji. Banki nie chętnie dają pieniądze, więc projekty trzeba zawiesić a marzenia o zyskach odstawić na półkę.
 
Moim zdaniem „diabeł tkwi w szczegółach”, wstrzymywane są projekty, których proces inwestycyjny rozpoczął się nie z nastaniem kryzysu, ale dużo wcześniej. Deweloperzy mieszkaniowi czy komercyjni kupowali przecież grunty pod te inwestycje na przełomie 2005/2006/2007. Wtedy też badano rynek, opracowywano koncepcje architektoniczne i wybierano agenta odpowiedzialnego za sprzedaż czy komercjalizację projektu. W mediach i na placach budów pojawiły się piękne reklamy z zagranicznymi nazwami firm nieruchomościowych, których nazw ze względów oczywistych teraz nie wymienię. Powstawały kolorowe raporty, słupki, tabele, wykresy jednoznacznie wskazujące zasadność inwestycji na danym rynku oraz siłę agenta obsługującego projekt. Wszystko miało się sprzedać i wynająć w „5 minut”, mamy przecież wielu klientów, którzy nam bezgranicznie ufają, buńczucznie przechwalali się agenci. Deweloperzy zacierali ręce licząc zyski na podstawie przedstawianych prognoz. Budowa ruszała, czas upływał i bezlitośnie weryfikował składane wcześniej oświadczenia.
 
Przedmiotem mojej analizy były projekty mieszkaniowe i biurowe realizowane w kilku dużych miastach Polski z wyłączeniem Warszawy. Okazało się, że projekty zostały wstrzymane min., dlatego, że wytypowani agenci w małym stopniu zagospodarowali klientami powstające obiekty. Groźba pustostanów po zakończeniu inwestycji, mała ilość zawartych umów rezerwacyjnych, niska przedsprzedaż czy najem spowodowała u deweloperów strach przed bankructwem. Z dwojga złego woleli zawiesić inwestycję.
Z niektórych budynków zdjęto już kolorowe banery agentów, zastępując je własnymi reklamami.
 
Czyżby to był nieśmiały znak, że agenci nie dali rady i „połamali zęby” na inwestycji? Sądzę, że sporo jest w tym prawdy i może to być dodatkowym czynnikiem wpływającym na bessę na naszym rynku nieruchomości. W Stolicy owszem firmy te radzą sobie dobrze, są tam od lat znają ten rynek jego potrzeby i najważniejszych graczy. Natomiast w innych miastach gdzie czasem nawet nie mają tam swojego prężnie działającego oddziału, pracują trochę po omacku, analizują ten lokalny rynek z punku widzenia Warszawy. Podstawową, zaletą jak i trochę wadą rynku nieruchomości jest jego lokalny charakter. Trzeba bardzo dobrze go poznać by właściwie oceniać czynniki mające znaczący wpływ na kondycje planowanej inwestycji czy profil przyszłych klientów. Biura działające stale na danym rynku posiadają niezbędne doświadczenie w tym zakresie.
 
Apeluje, zatem do inwestorów by na przyszłość dobrze zastanowili się nad wyborem operatora projektu. Może wzorem zagranicznych rynków łączyć siły wynajmując do tego celu firmę zewnętrzną i lokalną. Bo przecież najważniejsza jest skuteczność działalna a nie kolorowe reklamy.
 
27.04.2009 r.
 
Tomasz Błeszyński
Doradca Rynku Nieruchomości
 
Kategoria: Biznes
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]
 
2017-08-23 18:39
Marek I. do wpisu:
Te mieszkania tanieją. Warto kupić ?
Nie dziwię się, firmy budowlane oszczędzają na materiałach jak mogą, w związku z dużą[...]