Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
 Oceń wpis
   

Inwestując w pokój dla studenta, można zarobić na wynajmie, co najmniej 4-8 proc. rocznie.

Według GUS w Polsce jest 1,35 mln studentów, z czego jakieś 66 tys. stanowią obcokrajowcy. Od wielu lat liczba studiujących kurczy się średnio o 4 proc., jednak grupa cudzoziemców systematycznie rośnie (w 2016 r. było ich 57 tys.)., Ale liczba miejsc w akademikach należących do uczelni maleje: jedno przypada na dziesięciu studiujących. Lukę tę stopniowo zapełniają akademiki prywatne. Zaczęły powstawać przede wszystkim z myślą o studentach z zagranicy. W 2015 r. polskie uczelnie oferowały niemal 133 tys. miejsc noclegowych w 495 domach studenckich. Większość to budynki sprzed kilkudziesięciu lat, wymagające generalnego remontu. Podczas modernizacji liczba miejsc noclegowych się kurczy: 3, 4 osobowe pokoje zamieniane są na 1, 2 lub 3 - osobowe. W rezultacie i tak już ograniczona liczba miejsc w publicznych akademikach sukcesywnie maleje (od 2013 r. o około 4 tys.) . Zakwaterowanie w publicznych akademikach w Warszawie kosztuje 300 - 900 zł miesięcznie. Alternatywą są wynajmowane prywatnie pokoje lub kawalerki (średnia cena za pokój w mieszkaniu wielopokojowym to według portalu OLX prawie 800 zł miesięcznie), ale ich również jest zbyt mało w stosunku do potrzeb. Prywatny wynajem nie jest jednak formą rozpowszechnioną wśród studentów zagranicznych, np. uczestników programu ERASMUS.

Niedostateczna liczba miejsc noclegowych w ofercie uczelni wyższych i zwiększające się oczekiwania studentów względem lokali spowodowały, że tym rynkiem zainteresowali się prywatni inwestorzy. Na przykład Metropolitan Investment realizuje projekt Gdańskiego Harwardu, który obejmuje przebudowę byłego akademika w nowoczesne mikroapartamenty. W budynku ma powstać 60 lokali z własnymi łazienkami i aneksami kuchennymi. Drugim projektem są budowane od podstaw Olimpijskie Apartamenty.

- Ceny najmu zostaną ogłoszone przed oddaniem inwestycji do użytku wraz z rozpoczęciem roku akademickiego 2018/2019, będą jednak konkurencyjne w stosunku do najmu kawalerki w Trójmieście - twierdzi Marta Wachowiak z Metropolitan Investment.

Griffin Real Estate rozbudowuje natomiast platformę domów Student Depot, by stworzyć sieć akademików w największych miastach. Powstały już domy studenckie w Poznaniu, Łodzi i Lublinie dla 1118 osób. Opłaty wynoszą od 950 zł (pokój 1-osobowy w apartamencie 3 pokojowym w Lublinie) do 1490 zł (studio premium XXL w Poznaniu). Są też tańsze pokoje 2, 3-osobowe, w których miesięczny koszt noclegów wynosi 590 zł od osoby. Takich prywatnych akademików jest już w Polsce kilkadziesiąt.

Jeden z pierwszych zbudowała w 2015 r. spółka MRT Philosophy Superakademik Hello! Live & Study w Łodzi. W pięciopiętrowym budynku powstało 265 1 i 2 osobowych pokoi wyposażonych w łazienki i aneksy kuchenne.

- Akademik został sprzedany w całości. Obłożenie jest pełne - podkreśla Anna Mazij, menedżer ds. marketingu Real Development Group, generalnego wykonawcy Superakademika. Argumentem podkreślającym rentowność akademików jest trwały charakter inwestycji. Deweloperzy oferują prywatnym właścicielom możliwość zakupu poszczególnych lokali użytkowych we wspólnych budynkach i wynajmowania ich studentom długoterminowo, a latem - turystom na podstawie krótkoterminowych umów najmu. Ceny apartamentów w Gdańskim Harwardzie zaczynają się od 196 tys. zł brutto.

- Zainteresowanie tym segmentem rynku to wynik niskich stóp procentowych, poszukiwania bezpiecznych lokat kapitału i dobrej rentowności inwestycji. Kupno mieszkania na wynajem może dać 4-6 proc. rentowności brutto, podczas gdy w najlepszych akademikach komercyjnych sięga ona nawet kilkunastu procent - ocenia Marta Wachowiak.

Ostrożniej szacuje zwrot z inwestycji Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości, według którego rentowność z takich projektów jest porównywana do klasycznych inwestycji w najem i wynosi 4 - 8 proc. rocznie. Doradca uważa jednak, że to i tak dobry wynik ze względu na zmieniającą się koniunkturę na rynku. -Te projekty wyróżnia to, że deweloper bierze na siebie nie tylko obowiązki związane z wybudowaniem i zarządzaniem nieruchomością, ale też zobowiązuje się wynajmować lokale w imieniu właściciela, czyli zarządzać najmem. Takie rozwiązanie jest wygodne dla osób, które chcą czerpać zyski z najmu, nie zajmując się zarządzaniem - mówi Tomasz Błeszyński.

Paweł Berłowski - Puls Biznesu

Źródło; https://www.pb.pl/zyskowne-akademiki-w-modelu-condo-873330

Foto: Tomasz Błeszyński

 
 Oceń wpis
   

Nad przygotowywanym przez Lasy Państwowe projektem wsparcia budownictwa drewnianego mnożą się głosy zachwytu.

Budownictwo drewniane w Polsce nie cieszy się popularnością. W Europie Zachodniej i państwach skandynawskich domy z drewna stanowią nawet 50 proc. wszystkich budynków jednorodzinnych, tymczasem - według danych Oferteo.pl - w Polsce w 2016 r. odsetek ten wynosił zaledwie 12 proc.

- Przyczyny należy szukać w przywiązaniu rodaków do tradycyjnego modelu budowy domu systemem gospodarczym, a także w praktykach stosowanych w latach 90. poprzedniego wieku. Domy drewniane w technologii szkieletowej stawiały wówczas osoby niewykwalifikowane, co skutkowało ich kiepską jakością i negatywnymi opiniami  - mówi Anna Roszczenko, dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Danwood, która produkuje domy z drewna.

Wsparcie dla M+

Promocja budownictwa drewnianego to jeden z celów nowego projektu Lasów Państwowych (LP). Zgodnie z nim, na zarządzanych przez leśników terenach (ale tylko tych, gdzie nie rośnie las) będą powstawały drewniane mieszkania na wynajem oraz hotele. Anna Malinowska, rzeczniczka LP, zapewnia, że inicjatywa ma być wsparciem dla programu Mieszkanie+.

- Nieruchomości będą budowane w prefabrykowanej konstrukcji szkieletowej. Obecnie trwają prace nad wyłonieniem optymalnych lokalizacji. Uruchomienie pierwszych inwestycji przewidziano na drugą połowę 2018 r. Więcej o samych domach będzie można powiedzieć po przeprowadzeniu szczegółowej analizy potrzeb. Na pewno będą to jednak budynki energooszczędne. Powinny powstawać z naturalnych, odnawialnych surowców, przy minimalnym nakładzie energetycznym potrzebnym na ich wytworzenie i użytkowanie. Jeśli chodzi o wielkość i standard decydować będą przede wszystkim uwarunkowania lokalne. Ze względu na specyfikę prowadzonej działalności program LP będzie dotyczył głównie mniejszych miejscowości i obszarów wiejskich - zapowiada Anna Malinowska.

Aprobata ekspertów

Zdaniem ekspertów, pomysł leśników stwarza szansę na promocję budownictwa ekologicznego i ustandaryzuje procedury budowlane dla tego rynku.

- Nasz kraj od wielu lat prowadzi aktywną politykę związaną z zasobnością drewna, dzięki czemu może pozyskiwać coraz więcej tego surowca na cele przemysłowe. Już w 2015 r. produkcja drewna sięgnęła prawie 19 mln m sześc. i nadal rośnie. Z ekonomicznego punku widzenia decyzja Lasów Państwowych jest jak najbardziej słuszna - twierdzi Maciej Górka z portalu Domiporta.pl.

Projekt popiera także Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

- Lasy Państwowe to bardzo duży podmiot gospodarczy, dysponujący m.in. drewnem z odzysku po nawałnicach, zapleczem technicznym w postaci tartaków do obróbki surowca, ale też wykwalifikowaną kadrą. Realizacja takich projektów może nie tylko przynieść wymierne wpływy do budżetu państwa czy dać nowe miejsca pracy, ale także ożywić nieużytkowane tereny, stanowiące atrakcję turystyczną i wypoczynkową - tłumaczy Tomasz Błeszyński.

Zdaniem Agaty Stradomskiej z agencji nieruchomości RE/MAX Polska, projekt ma bardzo duże szanse na ciepłe przyjęcie. Koszt wybudowania domu z drewna może być o około 1/3 niższy niż w przypadku domu tradycyjnego. Ogromne znaczenie ma też czas budowy.

- Po wylaniu fundamentu montaż jednorodzinnego całorocznego domu drewnianego może zakończyć się nawet w kilka tygodni. Kiedyś domy budowano z myślą o kilku pokoleniach, stąd przekonanie, że murowane będą lepsze i trwalsze. Dziś społeczeństwo jest bardziej mobilne, dlatego budując myślimy o komforcie własnego życia, a nie miejscu zamieszkania wnuków czy prawnuków. Z drugiej strony drewno, wbrew pozorom, to również trwały materiał, a zadbany dom może służyć nawet 100 lat - uważa Agata Stradomska.

Spokój deweloperów

Tuż po ogłoszeniu prac nad projektem w branży pojawiły się głosy, że może on odebrać część klientów deweloperom. Ci jednak w propozycji leśników nie widzą konkurencji.

- Po pierwsze, zakłada ona budowę drewnianych budynków jedno- i wielorodzinnych na terenach, które znajdują się głównie na obrzeżach miast czy terenach wiejskich. Tymczasem nasza działalność koncentruje się przede wszystkim na dużych miastach. Po drugie, budownictwo drewniane to obecnie raczej niszowy trend i rozwiązanie dla nielicznej grupy klientów - pasjonatów ekobudownictwa. Klienci być może chętniej wybraliby budownictwo drewniane jako bardziej naturalne, natomiast finalnie ich decyzja zakupowa będzie podyktowana ceną i położeniem. W związku z tym wybiorą budownictwo murowane w dobrej lokalizacji, z rozbudowaną infrastrukturą i siecią komunikacyjną - uważa Andrzej Gutowski, członek zarządu spółki Ronson Development.

 Anna Gołasa - Puls Biznesu

 
Foto:Tomasz Błeszyński
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-25 17:18
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Nowelizacja Ustawy o gospodarce nieruchomościami podpisana
Świetny artykuł, ma Pan rację rzeczoznawstwo nie jest zawodem wybranym, jest jeden rynek, jest[...]
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]