Tomasz Błeszyński - od 2007 r. bloguje na Money.pl
 Oceń wpis
   

Renowacja kilkusetletniego zamku lub pałacu i przystosowanie go do świadczenia usług hotelowych może kosztować nawet kilkadziesiąt mln zł.

Jeszcze pięć - siedem lat temu obiekty weselne wyrastały jak grzyby po deszczu opowiada Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości. Chętnych do organizowania uroczystości było tak wielu, że miejsca trzeba było rezerwować nawet z rocznym wyprzedzeniem. Na najlepsze obiekty trzeba było czekać znacznie dłużej. Po okresie prosperity przyszły chudsze lata. Wiele źle zarządzanych obiektów upadło i zostało wystawionych na sprzedaż.

(Nie)nasycony rynek

Także Jarosław Mikołaj Skoczeń, ekspert Emmerson Realty, ocenia, że szał na budowanie obiektów weselnych i biesiadnych już minął. Biznes rozwijał się prężnie od 2000 do 2010 roku. Powstawały m.in. małe obiekty na taniej ziemi na obrzeżach mówi. Dziś buduje się znacznie mniej, rynek się nasycił. Sale bankietowe mamy we wszystkich hotelach, których przybywa. Trzeba też pamiętać, że drastycznie spada liczba ślubów.

Konkurencja jest bardzo duża. Najlepsze obiekty są jednak bardzo oblegane.

Z kolei Agnieszka Renner, dyrektor pabianickiego oddziału Północ Nieruchomości twierdzi, że coraz bardziej popularne są inwestycje w nieduże pensjonaty i hotele m.in. z salami weselnymi. Rynek takich obiektów rośnie ocenia. Kupując gotową nieruchomość, mamy ułatwione zadanie, bo na podstawie jego dotychczasowej działalności możemy oszacować stopę zwrotu.

W ocenie Agnieszki Renner tego typu obiekty cieszą się zainteresowaniem w atrakcyjnych turystycznie rejonach. Atutem dla inwestującego jest możliwość uzyskania dużych dotacji unijnych. Pieniądze z Unii Europejskiej mogą pokryć połowę kosztów. Drugie tyle trzeba wyłożyć samemu - mówi .

Adaptowane na pensjonaty lub małe hotele zabytkowe pałacyki cieszą się dużym zainteresowaniem przyznaje Jarosław Mikołaj Skoczeń. Imprezy w historycznych wnętrzach stają się coraz bardziej popularne od czasu, gdy ślubu nie trzeba zawierać w urzędzie stany cywilnego. Wiele par woli przenieść uroczystość do innego, urokliwego miejsca.

W starych murach

Agnieszka Renner podkreśla, że inwestorzy wolą gotowe obiekty. Szukają zabytkowych pałaców, dworków. Odrestaurowywanie takich nieruchomości stało się modne opowiada. Z dbałością o każdy szczegół urządzane są luksusowe apartamenty. Zamki, pałace, dworki to idealne miejsca na wesela, konferencje, szkolenia. W Polsce mamy ok. 400 zamków i ponad 2 tys. odrestaurowanych pałaców przynoszących wysokie zyski.

Przedstawicielka agencji Północ Nieruchomości podkreśla, że szybko sprzedają się obiekty w atrakcyjnej cenie.

Najwięcej takich inwestycji znajdziemy w południowej Polsce podaje Renner. Dodaje, że w ubiegłym roku sprzedano kilka zamków, kilkanaście pałaców i dworów, które do tej pory stały puste i niszczały.

Renowacja kilkusetletniego zamku lub pałacu i przystosowanie go do świadczenia usług hotelowych może kosztować, jak szacuje dyrektor Renner, nawet kilkadziesiąt mln zł. Pensjonat czy zamek można kupić za 1, 2 mln zł. Remont i urządzenie eleganckiego hotelu to koszt 3060 mln zł. Przedsięwzięcie powinno się zwrócić w ciągu 1015 lat szacuje Agnieszka Renner. Obłożenie w hotelach urządzonych w stylowych murach jest o 3040 proc. większe niż w nowoczesnych obiektach.

Tomasz Błeszyński komentuje, że rynek jest bardzo różnorodny obok ekskluzywnych obiektów w zaadaptowanych pałacach i dworkach z powodzeniem działają także nowo wybudowane obiekty. Delikatne ożywienie w tym segmencie rynku spowodowane jest działaniem programu 500+. Branża ponownie zaczyna się rozwijać, bo oprócz imprez weselnych oferuje też przyjęcia komunijne, urodzinowe, studniówki czy chrzciny.

Błeszyński zwraca uwagę, że inwestorzy szukają działek pod nowe inwestycje. Najważniejsza jest dobra lokalizacja. Miejsce musi być dobrze skomunikowane, ale jednocześnie nieco oddalone, mające swoisty klimat podkreśla doradca. Liczy się możliwość organizacji imprez również w plenerze. Ważne są miejsca hotelowe i zaplecze parkingowe.

Aneta Gawrońska Rzeczpospolita

Źródło;http://www.rp.pl/Komercyjne/305129956-Nie-tylko-wesele-w-zabytkowym-palacu.html#ap-2

   Foto: Tomasz Błeszyński

 
 Oceń wpis
   

 Spółki deweloperskie chwalą się rekordową sprzedażą, ale wygaszanie programu Mieszkanie dla Młodych może im zaszkodzić.

W marcu Indeks Urban.one, przygotowywany przez Cenatorium dla Pulsu Biznesu i portalu Bankier.pl, wyniósł 95,62 pkt. W porównaniu z lutym ceny mieszkań spadły tylko o 0,03 pkt. Większe spadki były w dużych miastach, poza Warszawą, gdzie wskaźnik wyniósł 94,74 pkt, czyli o 0,28 mniej niż miesiąc wcześniej.

75 proc. ekspertów prognozuje, że warunki gospodarcze na rynku nieruchomości mieszkaniowych w dużych miastach się nie zmienią, a reszta uważa, że się poprawią. To zapewne zapowiedź znacznej sprzedaży w kolejnych miesiącach. W pierwszym kwartale 2017 r. deweloperzy giełdowi zanotowali średnio 26-procentowy wzrost liczby sprzedanych mieszkań w porównaniu z pierwszym kwartałem 2016 r. Sprzedaż poszczególnych spółek wzrosła od kilku aż do ponad 70 proc. mówi Barbara Bugaj, starszy analityk rynku nieruchomości w Urban.one.

Koniec epoki?

Obrót nieruchomościami może się jednak zmniejszyć w związku z wygasaniem rządowego programu Mieszkanie dla Młodych (MdM).

Ten program znacząco wpływał na popyt na rynku pierwotnym. Po jego zakończeniu można się spodziewać spadku sprzedaży mieszkań, zwłaszcza w miastach średniej wielkości. Deweloperzy już się na to przygotują, zmniejszając podaż gotowych do zakupu lokali komentuje Renata Osiecka, partner zarządzająca Axi Immo. Według Bartosza Turka, analityka w Open Finance, ostatnim okresem pozytywnego wpływu MdM-u na sprzedaż mieszkań będzie czwarty kwartał 2017 r.

W styczniu 2018 r. pieniądze się skończą w kilka, kilkanaście dni, co potencjalnym beneficjentom niemal uniemożliwi przeprowadzenie transakcji w kolejnym roku bez wcześniejszego przygotowania uważa Bartosz Turek.

Większy format

Z obserwacji specjalistów od nieruchomości wynika, że Polacy wciąż kupują przede wszystkim małe lokale. Może się to jednak zmienić na korzyść nieruchomości trzypokojowych i większych. 64 proc. ankietowanych z branży twierdzi, że liczba takich klientów nieznacznie wzrasta.

Zainteresowanie większymi mieszkaniami rośnie, ale w dużych miastach, gdzie na takie zakupy pozwalają zarobki i poprawa sytuacji życiowej mówi Renata Osiecka. Według Tomasza Błeszyńskiego, doradcy od nieruchomości, na rynku pierwotnym klienci szukają najczęściej mieszkań dwupokojowych średnio 55 mkw., najlepiej od pierwszego do szóstego piętra, dobrze zaprojektowanych i z balkonem.

Kupujący coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na lokalizacje i cenę mieszkania, ale też na jego wykończenie, jakość i rodzaj materiałów oraz sposób wykonania. Interesują się również tym, kto je zbudował, jakie ma doświadczenie i jak długo działa na rynku opowiada Tomasz Błeszyński. Zapobiegliwi chętnie oglądają ukończone inwestycje i chcą poznać opinie mieszkańców bloku lub osiedla.

W Internecie można znaleźć strony, na których mieszkańcy wypowiadają się o wybranej inwestycji. Budowanie pozytywnego wizerunku opartego na doświadczeniu, jakości i dobrej współpracy z mieszkańcami pomaga deweloperowi sprzedawać także przyszłe inwestycje tłumaczy Tomasz Błeszyński.

Słupki w górę

W marcu nieznacznie wzrosły ceny mieszkań w Warszawie, gdzie Indeks Urban.one wyniósł 93,81 pkt, a więc o 0,39 pkt więcej niż miesiąc wcześniej. Nadal drożeją także grunty pod zabudowę. Urban.one dla tego segmentu nieruchomości wyniósł 125,89 pkt, czyli o 2,36 pkt więcej niż w lutym. W porównaniu z marcem 2016 r. wzrost sięgnął aż 5 pkt. 60 proc. specjalistów od nieruchomości twierdzi, że warunki gospodarcze dla rynku gruntów w najbliższych miesiącach się nie zmienią. 25 proc. uważa natomiast, że się pogorszą, zaś 15 proc. prognozuje poprawę.

Anna Gołasa

BONNIER 2017 - PULS BIZNESU

 
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
Doradca Rynku Nieruchomości, Coach biznesu, Bloger.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-05-23 12:46
Janwar do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Nie istnieje prawidłowa wartość mieszkania. Rzeczoznawcy majątkowi mylą się także w jedną i[...]
 
2017-05-23 09:56
Lodzianin do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Zgadzam się w 100%
 
2017-05-22 21:36
Martinos10 do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Głupoty Pan Tomasz wygaduje, ... jakie call center? Tak było 10, 15 lat temu... nowoczesne[...]
 
2017-05-16 13:32
Robert Bogdański do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Z mego serca ten artykuł, ale urealniając to: Od zawsze kupujący chciał jak najwięcej, a[...]
 
2017-05-15 12:14
PsychOPAT do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Odpowiednia cena, to taka, którą akceptuje kupujący i sprzedający. To jedyna wytyczna.[...]