Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
Biura to za mało 2017-07-10 20:01
 Oceń wpis
   

Niedługo ożyją postindustrialne budynki dawnego Monopolu Wódczanego w Łodzi. Odrodzą się, jako Monopolis: nowoczesne miejsca pracy, ale także przestrzeń dla kultury i sztuki.

W 1902 r. w stolicy polskiego włókiennictwa otwarto fabrykę wódek i spirytusu, która działała 105 lat (przez dekady, jako Polmos). Gdy zaprzestano produkcji alkoholu, budynki utraciły blask. Teraz pojawiła się szansa, by go przywrócić.

Zew historii

Dawny Monopol Wódczany to trzeci, co do wielkości zespół fabryczny w Łodzi po zakładach Karola Scheiblera i Izraela Poznańskiego. Niegdyś najnowocześniejszy w rodzimej branży spirytusowej. W 2007 r. fabryka zakończyła produkcję alkoholu i stała się bezużyteczna. Sześć lat później opuszczoną nieruchomość kupiła od skarbu państwa firma Virako. Podejmowała tam działania, dzięki którym kompleks już, jako Monopolis otworzył się na wydarzenia kulturalne i artystyczne: od wystaw i wernisaży po koncerty, projekcje filmowe, sesje zdjęciowe i pokazy mody.

Tutaj Ryszard Horowitz, znany i ceniony na świecie fotograf, wyróżniony Złotym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Victis, miał sesję do Kalendarza Virako 2014 i wernisaż prac, a Jerzy Stuhr i Jan Komasa realizowali zdjęcia do filmów Obywatel i Miasto 44. Od czerwca 2014 r. w Monopolis odbywają się festiwale i koncerty, m.in. wystawa światowej sławy fotografa Briana Griffina podczas XIII Fotofestiwalu, koncert Moniki Brodki i Krzysztofa Zalewskiego podczas Red Bull Tour Bus oraz zorganizowana przez Centrum Dialogu im. Marka Edelmana wystawa studentów łódzkiej ASP Getto XXI połączone z koncertem Gaby Kulki.

Jak przekonuje deweloper, industrialny charakter ceglanych budynków, wysokie hale, dobrze doświetlone przestrzenie, klimatyczne fabryczne uliczki mogą się stać unikatową oprawą dla każdego wydarzenia artystycznego.

Na pełnych obrotach

Ale prawdziwa rewolucja w łódzkiej fabryce dopiero nastąpi. Zgodnie z planem Virako w Monopolis powstanie 29 tys. mkw. biur i lokali usługowych. Zaplanowano je w głównym gmachu dawnej rozlewni wódki i dwóch nowych budynkach. Krzysztof Witkowski, prezes Virako, wyjaśnia, że w postindustrialnych przestrzeniach historycznego budynku M1 powstanie w pierwszym etapie 7 tys. mkw. biur, a w drugim w dwóch nowych gmachach M2 i M3 przybędzie ich odpowiednio 8770 i 8150 mkw.

Biurowiec, choćby nie wiem jak nowoczesny, to dziś za mało. Miejsce pracy to już nie stanowisko z biurkiem i telefonem, działające od 9 do 17, to już nawet nie biuro z ciekawym wyposażeniem w hamak i playstation. To przestrzeń, w której wygodnie i komfortowo spędzimy czas możemy wziąć laptopa, telefon i pracować w zieleni, pójść do kawiarni piętro niżej, spotkać się z klientem w restauracji, zostawić dziecko w klubie tuż obok. Wszystko w zasięgu ręki i wszystko to znajdziemy w Monopolis zapewnia Krzysztof Witkowski.

Na parterze dawnej rozlewni powstaną restauracje, winiarnie i kawiarnie. W laboratorium wódek smakowych będzie bistro, w magazynie spirytusu teatr, a w morsowni (miejsce, w którym produkowano wódki gatunkowe) basen z siłownią. Goście i klienci Monopolis będą mieli do dyspozycji także kameralny skwer i zielone tarasy na dachu. Ważną częścią kompleksu będzie muzeum dawnego Polmosu i technologii wytwarzania wódki. Kompleks będzie przyjazny rodzinom z dziećmi powstaną z nim m.in. przedszkole i świetlica środowiskowa dla najmłodszych. Na uwagę zasługują rozwiązania architektoniczne, które wydobyły ukryte piękno pofabrycznego dziedzictwa.

Na najniższej kondygnacji znajduje się wspaniała piwnica. Uznaliśmy, że nie powinna pełnić funkcji zaplecza, magazynu dla części biurowej, ale należy wydobyć ją na zewnątrz. Zaprojektowaliśmy zagłębiony, lecz otwarty pasaż z dwoma poziomami do odpoczynku i spędzania czasu. Pasaż połączyliśmy z parterem terenowymi kaskadami, które urządzają i porządkują przestrzeń. Projekt to nie pojedyncze budynki. To nie tylko program upakowany w kubaturę, ale emocje i wizja ujęte w całość opowiada Rafał Grzelewski z pracowni Grupa 5 Architekci, główny projektant Monopolis.

Firma Virako już otrzymała pozwolenie na budowę i niebawem rozpocznie prace konserwatorskie w zabytkowych przestrzeniach. Odrestaurowane budynki z biurami, restauracjami, klubem dla dzieci, zielonymi skwerami, muzeum i teatrem zostaną oddane do użytku w drugiej połowie 2018 r. Wartość inwestycji to 150 mln zł. Zachwyty nad nowym Monopolem Wódczanym dochodzą z różnych stron.

Monopolis zdecydowanie zmieni tę część miasta. Wierzę, że stanie się centrum życia, nie tylko dla osób pracujących w biurowcach, ale także dla mieszkańców okolicznych osiedli. W naturalny sposób będzie uzupełnieniem i domknięciem Nowego Centrum Łodzi.

Dawny Monopol z uwagi na specyfikę działalności był od powstania niedostępny dla szerokiej publiczności. Monopolis będzie otwarte, zapraszające do środka. Nie trzeba być klientem restauracji ani najemcą biura, by spędzić czas w jego przestrzeniach mówi Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. Inwestycję spółki Virako chwali także Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Monopolis to świetny wielofunkcyjny projekt dla klientów biznesowych i mieszkańców Łodzi, szukających atrakcyjnej przestrzeni miejskiej. Będzie perełką rewitalizacji i wzorem wykorzystania zabytkowej architektury w połączeniu z nowoczesnością. Będzie to kolejna wizytówka miasta i ciekawe kulturalnie i turystycznie miejsce na mapie Łodzi. Oby powstawało więcej takich inwestycji, dbających o zabytkowy charakter miasta podsumowuje Tomasz Błeszyński.

Projekt Monopolis przygotowała Grupa5 Architekci we współpracy z łódzką pracownią Jerzego Lutomskiego. Za pozyskiwanie najemców odpowiada firma JLL. Kompleks znajduje się u zbiegu dwóch głównych arterii miasta al. Piłsudskiego i ul. Kopcińskiego. Jest dobrze skomunikowany z dworcem Łódź Fabryczna i lotniskiem. Dojazd do autostrady A1 zajmuje 10 minut. W pobliżu Monopolis są przystanki 23 linii autobusowych i tramwajowych.

Anna Gołasa Puls Biznesu
 
Foto: Tomasz Błeszyński - Monopolis 2017
 
Charytatywny kalendarz 2016-12-07 20:24
 Oceń wpis
   

Po raz kolejny tym razem 1 grudnia 2016 roku w Łodzi odbyła się uroczysta premiera Kalendarza Virako 2017 - Tribute to Ballet.

Przestrzeń pofabrycznego kompleksu Monopolis wypełniły piękne fotografie tancerzy autorstwa Arkadiusz Branicki.

Pierwsza część wernisażu poświęcona była wspomnieniom o Januszu Kaniewskim i jego zaangażowaniu w tworzenie koncepcji projektu. Kulminacyjnym punktem drugiej części spotkania była licytacja Kalendarza Virako nr 1 i trzech pięknych fotografii wspomnianego wcześniej autora.

Podczas aukcji zebrano 40.000 złotych na rzecz fundacji wspierającej funkcjonowanie świetlic podwórkowych, dzięki którym dzieci mają szanse na normalne dzieciństwo i wyrwanie się z enklaw biedy.

Nietuzinkowe wydawnictwo, artystyczne zdjęcia, występy baletowe, muzyka, wspaniali goście, i wyjątkowa atmosfera to atuty tego wydarzenia.

Raz jeszcze gratuluję Prezesowi Krzysztofowi Witkowskiemu wytrwałości w realizacji tak potrzebnej charytatywnej inicjatywy i dziękuję za zaproszenie na ten wyjątkowy wernisaż.

Tomasz Błeszyński

 

                                   

                  Zdjęcia Kalendarza Virako 2017 - Tribute to Ballet - autor Arkadiusz Branicki

 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]
 
2017-08-23 18:39
Marek I. do wpisu:
Te mieszkania tanieją. Warto kupić ?
Nie dziwię się, firmy budowlane oszczędzają na materiałach jak mogą, w związku z dużą[...]