Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
Ceny (prawie) takie same 2017-07-05 20:54
 Oceń wpis
   

Przewaga podaży nad popytem to jedyna większa zmiana do jakiej ostatnio doszło na rynku mieszkaniowym.

W maju 2017 r. Indeks Urban. one przygotowywany przez Cenatorium dla Pulsu Biznesu i portalu Bankier.pl wyniósł 95,77 pkt i był o 0,13 pkt wyższy niż miesiąc wcześniej. Aż 74 proc. ekspertów uważa, że w najbliższych sześciu miesiącach warunki gospodarcze dla rynku nieruchomości nie zmienią się, natomiast 21 proc. twierdzi, że będzie lepiej. W dużych miastach Indeks Urban.one wyniósł w maju 2017 r. 95,14 pkt., co oznacza, że w porównaniu do poprzedniego miesiąca doszło do lekkiego wzrostu cen o 0,10 pkt.

W ostatnich dwóch latach w cenach niewiele się zmieniło. Co prawda linia trendu wskazuje kosmetyczny wzrost w dużych miastach, jednak jest on tak niewielki, że wręcz niezauważalny dla kupującego mówi Barbara Bugaj, starszy analityk ds. rynku nieruchomości Cenatorium. Tłumaczy, że sprzedaż mieszkań utrzymuje się na stałym wysokim poziomie, a budowa nowych lokali nie zwalnia.

Pierwsze półrocze powinno ponownie się zakończyć dobrymi wynikami mimo uśpienia programu Mieszkanie dla Młodych (MdM) i mniejszej aktywności w sektorze kredytowym. Na razie na rynku pojawiają się również dobre informacje z krajowej gospodarki. Tę sielankę mógłby przerwać wzrost stóp procentowych, który jednak jest rozpatrywany w odległej perspektywie mówi Barbara Bugaj. Eksperci zaczęli się uważniej przyglądać rosnącej podaży mieszkań.

Przewaga podaży nad popytem na rynku wtórnym i pierwotnym jest korzystna dla kupujących. W pierwszym półroczu 2017 r. rynek napotkał na kilka barier. Po pierwsze, dostęp do pieniędzy z programu MdM został zamrożony. Po drugie, mieliśmy do czynienia ze sztywną polityką kredytową, przez co klientom trudniej było ubiegać się o dobre finansowanie. Po intensywnym w zakupy mieszkań ostatnim kwartale 2016 r. rysuje się wyraźna przewaga podaży nad popytem komentuje Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Niewiele się zmieniło, jeśli chodzi o grunty pod zabudowę. W maju 2017 r. Indeks Urban. one dla tego sektora wskazał 125,92 pkt, a więc był o 0,32 pkt wyższy niż miesiąc wcześniej. Aż 68 proc. ekspertów ankietowanych przez Cenatorium uważa, że w kolejnych miesiącach nie dojdzie na tym rynku do większych zmian.

Rynek gruntów jest bardzo rozgrzany zarówno w branży mieszkaniowej, jak i komercyjnej. Podaż gruntów równoważy popyt w dużych miastach, jednakże w Warszawie to popyt, który znacznie przewyższa podaż terenów. Reguluje ceny przede wszystkim na rynku mieszkaniowym komentuje Daniel Puchalski, dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w JLL.

 Anna Gołasa - Puls Biznesu  

Źródło; https://www.pb.pl/ceny-prawie-takie-same-865625 

 
 

Komentarze

 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-25 17:18
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Nowelizacja Ustawy o gospodarce nieruchomościami podpisana
Świetny artykuł, ma Pan rację rzeczoznawstwo nie jest zawodem wybranym, jest jeden rynek, jest[...]
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]