Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
 Oceń wpis
   

Niższe limity w MdM" na rynku wtórnym oznaczają, że w największych miastach na wygranej pozycji będą deweloperzy.

Od września państwo ma dopłacać także do mieszkań z drugiej ręki. Będą wielkie zmiany na rynku? Program MdM" nawet po zmianach wciąż faworyzuje deweloperów nie ma złudzeń Tomasz Błeszyński, doradca na rynku nieruchomości. To na rynku pierwotnym obowiązują wyższe limity cen mieszkań, do których dopłaci państwo. Ten kult dewelopera zachwiał rynkową równowagą ocenia.

Kula u nogi

Zdaniem Tomasza Błeszyńskiego nowelizacja programu została przyjęta zbyt późno. W wielu miastach klienci nie mogli skorzystać z dopłat, bo albo nowe mieszkania były dla nich za drogie, albo nowe osiedla w ogóle tam nie powstawały wyjaśnia. Wcześniej czkawką odbiła się Rodzina na swoim". Często okazywało się bowiem, że zwykły kredyt hipoteczny jest tańszy od tego z założenia preferencyjnego. Podobnie bywa zresztą z MdM" dodaje.

Zdaniem Błeszyńskiego przyjęte naprędce zmiany, podyktowane interesem politycznym, nie są w stanie doprowadzić do rynkowej rewolucji. Dla wielu klientów preferencyjny kredyt jest często kulą u nogi. Kryje w sobie wiele pułapek przestrzega. Kupionego z dopłatą lokalu nie można sprzedać w ciągu pięciu lat, nie można go też wynająć. A przez pięć lat życie może się diametralnie zmienić. Program ogranicza mobilność młodych ludzi zauważa. Nie przyczynił się też do rozwoju zdrowego, tętniącego rynku. Mamy do czynienia raczej z wymuszoną sprzedażą i wymuszonym zakupem mieszkań ocenia doradca.

Marcin Jańczuk, dyrektor z sieciowej agencji Metrohouse, dopowiada, że jeśli weźmiemy pod uwagę wstępne dane dotyczące dostępności emdeemowskich mieszkań na rynku wtórnym, to sytuacja nie napawa optymizmem. W Warszawie i Krakowie takich ofert będzie niewiele. Spośród największych miast dobrze wypada tylko Łódź zwraca uwagę Marcin Jańczuk. Z pewnością zyskają miasta o wysokich limitach cen, np. Gorzów Wielkopolski, Olsztyn, Zielona Góra, Katowice. Tam klienci będą mieć duży wybór mieszkań, które można kupić z dopłatą. Deweloperzy nie powinni się obawiać konkurencji ze strony rynku wtórnego, bo działają zwykle w największych miastach dodaje. Dyrektor z Metrohouse prognozuje, że sprzedający używane mieszkania będą, gdzie jest to możliwe, dostosowywać ceny do limitów w MdM", choćby po to, by ich oferta w portalach ogłoszeniowych figurowała jako dostępna z dopłatą. Będą to jednak tylko te przypadki, kiedy cena ofertowa znajdzie się na granicy limitu. Jest mało prawdopodobne, by sprzedający masowo dostosowywali ceny do kryteriów programu ocenia Marcin Jańczuk. Deweloperzy, którzy mieli dotąd monopol na dopłaty na rynku, muszą się jednak przyzwyczaić do wejścia na rynek konkurencji. Niższe limity na rynku wtórnym spowodują, że w największych miastach na wygranej pozycji będą nadal inwestycje deweloperskie nie ukrywa. Ale jak prognozuje dyrektor, po zmianach w MdM" na pewno przybędzie transakcji na rynku mieszkaniowym. Ostatnie miesiące roku upłyną pod znakiem zwiększonej aktywności klientów, którzy zwlekali z zakupem. Rynek wtórny odczuje powrót popytu na nieruchomości przewiduje Jańczuk. Zmiany w MdM" przyniosą poprawę sprzedaży mieszkań na rynku pierwotnym w ocenie Jarosława Mikołaja Skoczenia, eksperta z Emmerson Realty. A to za sprawą większych dopłat dla rodzin wielodzietnych. Sprzedaż lokali używanych powinna wzrosnąć przede wszystkim w mniejszych miejscowościach, gdzie rynek pierwotny jest mały albo praktycznie nie istnieje potwierdza Skoczeń. Zmiany w MdM" na pewno doprowadzą do jakiejś konkurencji między rynkiem pierwotnym a wtórnym. Deweloperzy, którzy chcą mieć emdeemowskich klientów, muszą analizować ceny na rynku wtórnym i dopasowywać do nich swoją ofertę przekonuje. I dodaje, że wprowadzenie programu na rynek wtórny pozwoli wielu rodzinom na szybką przeprowadzkę. Nie będą musiały czekać na klucze, powiedzmy, dwa lata, nie będą też musiały wykańczać mieszkania zwraca uwagę Skoczeń.

Weryfikacja cenników

Odpływ klientów na rynek wtórny może być widoczny w mniejszych miejscowościach w opinii Piotra Kijanki, dyrektora ds. sprzedaży mieszkań w Grupie Deweloperskiej Geo. W większych miastach będzie inaczej, ponieważ różnica pomiędzy limitami cen dla rynku pierwotnego i wtórnego będzie na tyle duża, że ofert na tym drugim będzie niewiele mówi Piotr Kijanka. Zmiany mogą więc stanowić zagrożenie dla deweloperów z mniejszych miast, ale też z kilku większych, jak Łódź czy Katowice, gdzie relatywnie duża część ofert kwalifikuje się do programu MdM" zauważa dyrektor, podzielając opinię Jarosława Mikołaja Skoczenia, że istnieje prawdopodobieństwo, że deweloperzy, którzy swoją ofertę kierują głównie do odbiorców MdM", będą weryfikować ceny, biorąc pod uwagę rynek wtórny. Każda firma będzie chciała jednak zachować odpowiedni poziom rentowności po to, aby osiągnąć nawet minimalny zysk zastrzega Piotr Kijanka, który przewiduje jednocześnie wzrost popularności programu dopłat. Do tej pory cieszył się umiarkowanym zainteresowaniem, bo dla większości klientów był niedostępny. Teraz będą mogli skorzystać z większych dopłat, zyskają też możliwość kupna większego lokalu dodaje. O tym, że po zmianach w MdM" nie czeka nas rynkowa rewolucja, jest przekonany Tomasz Bujnowski, analityk inwestycyjny firmy Dolcan. Deweloperzy budują więcej niż kiedykolwiek. Duża podaż oznacza stabilizację cen wyjaśnia. Klienci nie przeniosą się na rynek wtórny z kilku powodów. Pojawianie się ogromnej liczby mieszkań w ostatnim roku daje duży wybór. Nowy lokal to niższe koszty utrzymania, nowe instalacje, brak konieczności remontu, nowoczesna architektura i technologia. Dzięki promocjom wykończenie mieszkania można mieć za darmo wskazuje. Zdaniem Bujnowskiego to właściciele mieszkań używanych będą konkurować z deweloperami. Ze względu na takie atuty, jak: nowoczesna zabudowa, zaawansowana technologia czy brak funduszu remontowego ceny na rynku pierwotnym będą wyższe niż na wtórnym nawet o 2030 proc. prognozuje analityk firmy Dolcan. Na peryferiach większych miast, gdzie różnice pomiędzy cenami nowych mieszkań a limitami w MdM" są niewielkie, mogą się pojawić obniżki cen wyrównujące do rynku wtórnego.

Aneta Gawrońska |31-08-2015 |Rzeczpospolita Źródło; http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/707218,1226147-Rynek-mieszkan-po-zmianach-w-MdM.html Wszystkie prawa zastrzeżone

 
 

Komentarze

 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-25 17:18
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Nowelizacja Ustawy o gospodarce nieruchomościami podpisana
Świetny artykuł, ma Pan rację rzeczoznawstwo nie jest zawodem wybranym, jest jeden rynek, jest[...]
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]