Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
Nieruchomości w Łodzi 2016-08-28 21:00
 Oceń wpis
   

Magistrat wystawił na sprzedaż dwie działki w Nowym Centrum Łodzi, tuż przy dworcu Fabrycznym. To najdroższe nieruchomości od lat. Działkę pod pobliską Bramę Miasta sprzedano znacznie taniej.

Łódzki magistrat wystawił na sprzedaż dwie działki w Nowym Centrum Łodzi. Cena wywoławcza to aż 60 mln zł. Za co? Za teren, który znajduje się między nowym dworcem Łódź Fabryczna a kompleksem kulturalno-oświatowym EC1. Nieruchomością interesują się inwestorzy ze Skandynawii, Europy Zachodniej i Środkowo-Wschodniej. Specjalistom od rynku nieruchomości trudno jednak uwierzyć, by inwestorzy zapłacili aż 60 mln zł za tereny w Łodzi. Nawet jeśli łącznie obie działki mają 20,3 tys. mkw. To najdroższa nieruchomość od lat.

Zgodnie z planem miejscowym na dwóch działkach, które obecnie są wykorzystywane jako zaplecze budowy dworca i ogólnodostępny parking, można wygospodarować dziewięć miejsc pod zabudowę. Przewidziana jest tam m.in. zabudowa biurowa i wielorodzinna z usługami, ale mieszkania mogą powstać dopiero od drugiej kondygnacji. Budynki mogą mieć od sześciu do ośmiu kondygnacji (25 - 35 m).

Jednak inwestorzy raczej nie myślą o mieszkaniówce. - Zainteresowani są raczej przestrzenią biurową - mówi Aleksandra Hac z biura prasowego łódzkiego magistratu. To zupełnie zrozumiałe dla specjalistów od rynku nieruchomości.

- Bloki mieszkalne można zbudować wszędzie, nawet przy dworcu. Tak zrobiono w Grodzisku. Jednak nie są to mieszkania dla bogaczy tylko dla biednych słoików , którzy dojeżdżają do pracy w stolicy. Gdyby na działce w Nowym Centrum Łodzi chciano wybudować mieszkania o podwyższonym standardzie, to musiałyby one kosztować od 8 do 10 tys. zł. za 1 mkw. Zakładając, że działka zostałaby sprzedana za 60 mln zł. Choć według mnie nie ma żadnej siły na świecie, która zapłaciłaby taką sumę za teren w Łodzi. Za taką cenę można przecież kupić działki w Krakowie lub Wrocławiu - podkreśla Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości.

Poza tym za mieszkanie w Łodzi nikt nie będzie chciał zapłacić 8 - 10 tys. zł. za 1 mkw. - To zbyt wysoka stawka jak na łódzkie możliwości. A przecież nikt z Warszawy nie będzie kupował mieszkania w Łodzi. Nie spotkałem się z taką sytuacją od kilkunastu lat - podkreśla Tomasz Błeszyński.

Dlatego też na działkach w NCŁ stanie raczej kolejny biurowiec. Władze Łodzi musiały brać to pod uwagę promując nieruchomość na marcowych targach w Cannes. Próbowały zwrócić uwagę inwestorów przedstawiając m.in. plany budowy orientarium.

Dlaczego?

Bo żeby korporacje mogły ściągnąć pracowników nie tylko z zagranicy, ale też z atrakcyjniejszych polskich miast, muszą im zagwarantować ofertę miejsc, w których mogliby spędzać wolny czasu z rodziną. Jednak specjaliści zakładają, że w biurowcach na obszarze NCŁ będą pracować głównie osoby dojeżdżające z Warszawy.

- W Nowym Centrum Łodzi powstaną może trzy - cztery bloki z mieszkaniami na wynajem dla białych kołnierzyków. Reszta działek zostanie sprzedana pod biurowce. A to znaczy, że zniweczony zostanie pierwotny pomysł na ten obszar Łodzi, który miał żyć również po godz. 17 - 18, gdy kończy się pracę w biurowcach - podkreśla Błeszyński.

- Przecież miało tam powstać od 3 do 5 tys. mieszkań. NCŁ miało być też magnesem, miejscem przyciągającym dzięki Specjalnej Strefie Sztuki. A ostatecznie będą tam stały tylko betonowe klocki, jak na Mokotowie. Co gorsza, za kilkanaście lat te biurowce staną się mało atrakcyjne dla najemców.

Na razie jednak chętnych na budowę biurowców w NCŁ nie brakuje, co może świadczyć o zainteresowaniu przyszłych najemców lokalizacją. Biurowiec czy biurowce, które staną na działce wycenionej na 60 mln zł, będzie sąsiadować z Bramą Miasta. Pierwszy raz działkę pod nią miasto sprzedało w grudniu 2013 r. za 40 mln zł. Jednak rok później inwestor się wycofał, tracąc 4 mln zł wadium. Za drugim razem działkę sprzedano (2015 r.) za 35 mln zł. Kupiła ją spółka należąca do Skanskiej, która w NCŁ buduje jeszcze jeden biurowiec Nową Fabryczną.

Najdroższe działki w Łodzi

  • 60 mln zł dwie działki w NCŁ o łącznej powierzchni ponad 2 hektarów. Do nieruchomości ma prowadzić podziemna droga, którą na swój koszt wybuduje miasto.
  • 35 mln zł - działka pod Bramę Miasta.Za pierwszym razem sprzedana za 40 mln zł.
  • 8,5 mln zł - działka na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i al. Śmigłego-Rydza. Kupił ją w tym miesiącu irlandzki deweloper, który chce wybudować dwa 6-kondygnacyjne biurowce.
  • 8,4 mln zł - działki przy ul. Ustronnej 47/47a, 49 i 51.Działki po firmie Tp-Konepajat sprzedano w kwietniu.
  • 6,8 mln zł - działka na rogu ul. Ogrodowej i Zachodniej. Teren w 2015 r. kupił Warimpex, który już we wrześniu rozpocznie tam budowę biurowca Ogrodowa Office.

Agnieszka Magnuszewska |28.08. 2016|

Polska Press Sp. z o.o. |Dziennik Łódzki|

Źródło:http://www.dzienniklodzki.pl/wiadomosci/lodz/a/nieruchomosci-w-lodzi-magistrat-wystawil-dzialki-w-ncl-za-60-mln-zl,10562260/

 
 

Komentarze

2016-08-31 19:05:57 | 31.182.68.* | Łodzianian
Re: Nieruchomości w Łodzi [0]
Obawiam się, że znowu będzie miał Pan racje. Mnie tez się tak wydaje ,że zrobią z
NCŁ dzielnicę biurową. Zostanie zmarnowane tyle ziemi, która trafi w prywatne
ręce i już nigdy łodzianie jej nie odzyskają. Będzie to wieka strata dla miasta i
mieszkańców. Zapowiadany wielki projekt chyba się nie zrealizuje. Jestem Panu
wdzięczny, że porusza Pan takie tematy i sygnalizuje zagrożenia. Pozdrawiam
serdecznie Marek skomentuj
2016-11-14 19:09:38 | 94.254.130.* | tołdi
Re: Nieruchomości w Łodzi [0]
Warimpex pięknie mówi o swoich inwestycjach, znacznie gorzej z ich realizacją.
Najpierw Chopin Office w Krakowie, miał zostać oddany na początku 2017 roku, a
budowa do tej pory nie wystartowała, a teraz Ogrodowa Office, której rozpoczęcie
budowy ogłoszono we wrześniu. Inwestor nawet płot postawił, tylko po to aby kilka
dni później go rozebrać. I od tego czasu teren pełni funkcję toalety dla psów.
Czy tak postępuje, firma które chce uchodzić za wiarygodną?
Zgodnie z obietnicą inwestora, obiekt miał zostać oddany do końca 2017 roku. Już
wiadomo, że tak się nie stanie. Tyle z obietnic Warimpexu. skomentuj
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-25 17:18
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Nowelizacja Ustawy o gospodarce nieruchomościami podpisana
Świetny artykuł, ma Pan rację rzeczoznawstwo nie jest zawodem wybranym, jest jeden rynek, jest[...]
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]