Tomasz Błeszyński - od 2007 r. bloguje na Money.pl
Oferty pełne iluzji 2016-08-31 15:25
 Oceń wpis
   

Sprzedający nieruchomości stosują wiele sztuczek, by zyskać klientów. Jak nie dać się naciągnąć?

Do informacji zawartych w ogłoszeniach sprzedaży nieruchomości należy podchodzić z dużym dystansem, przynajmniej dopóki na własne oczy nie zobaczy się ogłaszanego domu czy mieszkania radzą analitycy. Aby przyciągnąć klientów, sprzedający bardzo często ubarwiają rzeczywistość, pomijają niekorzystne informacje, eksponując te ciekawe z marketingowego punktu widzenia. Normą stało się już, że publikowane przez deweloperów wizualizacje inwestycji nie odpowiadają ich wykonaniu. Podobnie jest z ogłoszeniami prywatnymi czy też biur nieruchomości, gdzie zamieszczone zdjęcia niekiedy zaklinają rzeczywistość opowiada Tomasz Błeszyński, doradca na rynku nieruchomości.

Błędne wyobrażenia

Według Marcina Jańczuka, dyrektora ds. PR Metrohouse Franchise, oferty sprzedaży nieruchomości nieco przypominają te z komisów samochodowych. W opisie wszystko wydaje się piękne, a rzeczywistość nijak się ma do słowa pisanego. Podstawowym problemem jest koloryzowanie stanu faktycznego i ukrywanie mankamentów. Dobra rada patrzmy na opisy z dystansem. Nie przyjmujmy bezkrytycznie każdej informacji o osiedlu tonącym w zieleni. Może się okazać, że chodzi o mały skwer położony 500 metrów dalej radzi Marcin Jańczuk.

Utrudnieniem dla nabywców mieszkań jest też nadużywanie przez sprzedających słowa apartament. Wprawdzie nie ma jednoznacznej definicji tego pojęcia, jednak trudno nazwać apartamentem dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 50 mkw. położone na obrzeżach miasta. Ale kupujący potrafią odsiać ziarno od plew i sztuczne zawyżanie standardu mieszkania lub prestiżu okolicy zwykle kończy się porażką.

Tak samo zresztą jak zbyt wysokie oczekiwania co do wartości nieruchomości. Sprzedający często spoglądają na ogłoszenia i wystawiając mieszkanie, starają się bez względu na jego rzeczywistą wartość umieścić je w górnych widełkach cenowych mówi Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości Home Broker.

Z każdej strony

Zainteresowanym zakupem własnego M eksperci radzą dokładnie obejrzeć nie tylko lokal, ale cały obiekt z każdej strony. Warto sprawdzić historię remontów budynku i zorientować się, jak wygląda np. izolacja termiczna ścian lub dachu. Trzeba również zweryfikować okolicę i to także pod kątem przyszłości. Warto ocenić, czy adres z biegiem czasu będzie zyskiwał, czy tracił atrakcyjność. Jeśli w okolicy planowana jest linia metra to dobrze. Jeśli jednak gmina ma w planie budowę niedaleko wysypiska śmieci to już nie jest dobra wiadomość tłumaczy Marcin Krasoń.

Radzi przyjrzeć się planowi zagospodarowania przestrzennego (dostępny w urzędzie gminy), poszperać w Internecie i podpytać mieszkańców. Analiza wybranych ofert powinna być jak najbardziej obiektywna. Warto zrobić listę wad i zalet poszczególnych lokali. Na chłodno ocenić, które z wypisanych wad są dla nas ważne, a przy których jesteśmy skłonni do kompromisu. Trzeba jednocześnie pamiętać, że ściany można przemalować, a kuchnię czy łazienkę przerobić, jednak trajektorii lądowania samolotów na pobliskim lotnisku zmienić się nie da. Podobnie jak nie pozbędziemy się położonego w sąsiedztwie stadionu sportowego czy ramp dla dostaw do hipermarketu, pod który TIR-y podjeżdżają każdego dnia o 5 rano ostrzega Marcin Krasoń.

Anna Gołasa Puls Biznesu |30.08.2016|

Źródło; http://nieruchomosci.pb.pl/

 
 

Komentarze

2016-08-31 22:01:35 | 37.47.35.* | Andrzej Warszawa
Re: Oferty pełne iluzji [0]
To prawda Panie Tomaszu, jak się szuka ofert nieruchomości w Internecie to można
się na nie jedna pułapkę natknąć. Najbardziej mnie przeszkadzają te pozowane
zdjęcia niby taka ma być nowocześnie, ale jak się później mieszkanie ogląda to
słów brak. Takie przygotowywanie oferty pod oczy klienta to po prostu oszustwo i
tyle. To, że robią tak osoby prywatnie ich sprawa, ale, że pośrednicy i
deweloperzy też to jest nie etyczne. Kupujący, czy najemca chce wiedzieć jak
naprawdę wygląda lokal przed transakcją. Pozdrawiam serdecznie. Andrzej skomentuj
 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
Doradca Rynku Nieruchomości, Coach biznesu, Bloger.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-05-23 12:46
Janwar do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Nie istnieje prawidłowa wartość mieszkania. Rzeczoznawcy majątkowi mylą się także w jedną i[...]
 
2017-05-23 09:56
Lodzianin do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Zgadzam się w 100%
 
2017-05-22 21:36
Martinos10 do wpisu:
Wokół dworca powstaje szary, łódzki Mordor
Głupoty Pan Tomasz wygaduje, ... jakie call center? Tak było 10, 15 lat temu... nowoczesne[...]
 
2017-05-16 13:32
Robert Bogdański do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Z mego serca ten artykuł, ale urealniając to: Od zawsze kupujący chciał jak najwięcej, a[...]
 
2017-05-15 12:14
PsychOPAT do wpisu:
Chciejstwo na rynku nieruchomości
Odpowiednia cena, to taka, którą akceptuje kupujący i sprzedający. To jedyna wytyczna.[...]