Tomasz Błeszyński - od 2007 r. na blogu Money.pl
 Oceń wpis
   

Od maja ci, którzy nie są rolnikami, przestali kupować grunty. Ceny jednak nie spadły.

Od 30 kwietnia w kancelarii Roberta Dora, notariusza z Warszawy, nie zawarto ani jednej umowy sprzedaży ziemi rolnej o powierzchni powyżej 3 tys. mkw. Od tego dnia bowiem taką transakcję mogą swobodnie zawrzeć tylko rolnicy indywidualni. Na sprzedaż innej osobie albo firmie zgodę musi wyrazić Agencja Nieruchomości Rolnych.

Dane Agencji potwierdzają, że chętnych do kupna nie ma wielu. Do końca czerwca wpłynęło 915 wniosków o zgodę na nabycie nieruchomości. Agencja pozytywnie rozpatrzyła 126 z nich, dotyczących w sumie 341 ha ziemi rolnej. Najwięcej wniosków trafiło do terenowego oddziału w Warszawie 181, tu też wydano najwięcej zgód 55. Agencja nie wydała ani jednej odmownej decyzji. Jedynie w dziesięciu przypadkach umorzyła postępowanie ze względu na brak kompletu dokumentów.

Notariusze oraz pośrednicy w obrocie nieruchomościami zgodnie twierdzą, że na skutek nowelizacji ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego obrót ziemią bardzo się skurczył. To może oznaczać, że wkrótce będzie mniej inwestycji.

Obecnie dochodzi głównie do zawierania umów dotyczących nieruchomości wyłączonych spod działania nowych przepisów, czyli nienadających się pod większe inwestycje.

Chodzi o działki do 3 tys. mkw. albo nieruchomości z ostatecznymi warunkami zabudowy wydanymi przed 30 kwietnia wyjaśnia Dariusz Sobolewski.

Ludzie interesują się, przychodzą, pytają. W końcu jednak rezygnują z transakcji. Boją się przede wszystkim unieważniania umów mówi Dariusz Sobolewski, pośrednik w obrocie nieruchomościami z Giżycka.

Nabywca takiej ziemi przez dziesięć lat musi ją wykorzystywać rolniczo. W przeciwnym razie grozi mu, że umowa sprzedaży może zostać unieważniona.

Bogusław Stybel, notariusz z Jarosławia w woj. podkarpackim, dodaje, że obecnie dominują darowizny między bliskimi rolnika. Na takie przekazanie ziemi nawet osobie spoza rolnictwa nie jest potrzebna zgoda.

Co ciekawe, według Tomasza Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości, ceny gruntów rolnych nie spadły tak, jak się tego spodziewano.

Przed 30 kwietnia wszyscy na gwałt się wyprzedawali tłumaczy Mariusz Kania, pośrednik w obrocie nieruchomościami. Teraz bezruch na rynku sprawił, że ceny stoją w miejscu. Zainteresowani czekają i liczą na to, że rygorystyczne przepisy się zmienią dodaje Kania.

Dużym problemem jest również brak finansowania

Banki, ze względu na zmianę przepisów dotyczącą ustanawiania hipoteki na nieruchomościach rolnych, nie chcą udzielać kredytów tłumaczy Tomasz Błeszyński. Jest jednak szansa, że to się zmieni. Na podpis prezydenta czeka nowela przepisów w tej sprawie. Powinna wejść w życie jeszcze w sierpniu. Wtedy kredytowanie powinno ruszyć.

Renata Krupa-Dąbrowska

Rzeczpospolita |28.07.2016 r.|

Źródło: http://www.rp.pl/Rolnicy/307289872-Kupno-nieruchomosci-Zamarl-handel-ziemia-rolna.html#ap-3

 
 

Komentarze

 

Najnowsze wpisy
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



 
doradca rynku nieruchomości, coach biznesu, bloger, analityk, wykładowca, think - tank, fan - muzyki, literatury, filmu, sztuki, architektury i biegania.
 


      



Najnowsze komentarze
 
2017-09-25 17:18
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Nowelizacja Ustawy o gospodarce nieruchomościami podpisana
Świetny artykuł, ma Pan rację rzeczoznawstwo nie jest zawodem wybranym, jest jeden rynek, jest[...]
 
2017-09-14 20:37
Z.Maria do wpisu:
Będą chętni na drewniane domy
Witam Pana, Bardzo dobry komentarz i trafne spostrzeżenia. To może być dobry pomysł z tymi[...]
 
2017-09-06 20:46
Marek I. do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
uczucie takiej walki na pewno nie raz niejednemu towarzyszące, mnie na pewno też. Czasem nie[...]
 
2017-09-02 14:10
Michoł do wpisu:
Inwestorzy podbijają ceny mieszkań
Pan Błeszyński może mieć rację, bo chciwość deweloperów na pieniądze jest nam znana od lat. Oby[...]
 
2017-08-31 22:14
Andrzej z Warszawy do wpisu:
Trudny wybór po ciężkiej walce
Dokładnie tak - trafnie Pan to określił - ciężki życiowy wybór. Jak zachować w tym wszystkim[...]